Mój blog o Linuksie, Gimpie i całkiem innych sprawach.
Random header image... Refresh for more!

Zbiór wydań, programów i gier

To dla wszystkich, którzy mają kłopoty ze znalezieniem w jednym miejscu różności. Jest taka strona: Linux Software, a tam jest wszystko. Może nie wszystko w najnowszych wersjach, ale jak już masz zbór, a wszędzie są odnośniki do stron domowych – to łatwiej sprawdzić, czy jest nowsze wydanie.
Na tej stronie jest 129 dystrybucji, 1052 gry, 39 menadżerów okien. Nie będę wszystkiego wymienia, sami zobaczcie.
Następna przydatna strona, to zbiór czcionek: Dafont
148 stron, a na każdej 10 czcionek.
Superowy zbiór tapet wszelkich: Social wallpapering
Muszę Wam powiedzieć, że tapety są tak piękne, że aż mi się w głowie kręci!
To tak na razie, mam jeszcze w zapasie trochę ciekawostek. Pewnie powiecie, że nic nowego, ale nowych pingwinów przybywa i czasem dobrze trafić w miejsce, gdzie jest prawie wszytko. :D

Styczeń 24, 2010   1 Comment

Gry!

Mogę sobie czasem pograć w takie różne. Nie na moim starociu, ale na mamowym. Zwiedzam sobie PlayDeb i zainstalowałam taką fajną gierkę „ZAZ”, i na razie coś mi nie wychodzi. Ona podobna do ZUMA z Windy, ale coś nie tak, a w dodatku mam czynny tylko jeden ekran, reszta – blokada. Nie rozumiem…
Ale takie podobne do ZUMA (baaaardzo lubię trochę hałasu narobić bez strzelania) to jest jeszcze QuantZ – demo. Demo, ale jest dużo więcej możliwości, niż na ZAZ. Gierkę można sobie pobrać z tego linku, a informacje są na Gamerizon.
Mam ferie, to mogę trochę się pobawić. Pogoda zła, nie ma co robić na dworze, albo mokro, albo strasznie zimno. Śniegu nie ma, to co tu robić?
W swoim starociu zainstalowałam sobie motywy po swojemu, właściwie nie bardzo jest w czym grzebać, bo działa. W mamowym – mam zakaz zmieniania ustawień, no, właściwie mama ma rację, w końcu teraz każda z nas ma po swojemu. Teraz tylko się sprzeczamy o ustawienia dla Minta, hi,hi… :D

Grudzień 30, 2009   No Comments

Ubuntu i PDF

Co to jest PDF to każdy wie. Że coraz częściej się tego formatu używa, to też wszyscy wiedzą, bo jest najwygodniej zapisać dokumenty z grafikami, zdjęciami i wszystkimi innymi takimi w PDF-ie. A później, czy to w Windzie, czy w Linuksie dokument będzie wyglądał tak samo, nie ma kłopotów z rozjechaniem. No i z PDF-a można drukować!
W Linuksie nie ma kłopotu z tworzeniem plików PDF, można zapisać tak każdy dokument z Oo, czy z Gimpa, albo takie większe zrobić w Scribusie. Jest za to trudno zmienić coś w takim dokumencie, czyli poprawić tekst, zmienić zdjęcie, czy coś tam innego. No, już trochę można zrobić w Oo, ale to na razie takie mało wygodne.
Można za to połaczyć kawałki w całość, albo odwrotnie, zapisać po stronie duży plik PDF. Połączyć, to znaczy zrobić jeden dokument z kilku innych, można z nich wyrzucić niepotrzebne strony, odwrócić stronę, przyciąć o określone wartości. Można zmienić kolejność stron.
A to wszystko można zrobić programikiem, co się nazywa PDF-Shuffler. Bardzo malutki programik, bardzo wygodny do zrobienia czegoś!
Paczka .deb jest do pobrania na Softpedii. Działa bardzo fajnie, wypróbowałam. :angel:

Wrzesień 30, 2009   3 Comments

Linux na pendrajwie

Wszyscy dzisiaj piszą o „odkryciu” tej strony, to ja też. W końcu im więcej ludzi będzie miało odwagę coś tam porobić z Linuksem bez strachu o swoje „cudowne” Windowsy, tym lepiej. A strona jest tam:
Boot and run Linux from a USB flash memory stick
A piszą tu o tym, jak sobie zrobić taki pen z Linuksem używając Windowsa. Świetna sprawa, tym bardziej, że caaaałe mrowie Linuksów do wyboru, zobaczcie sami!
A mama robi knedle z naszych śliwek… mniam :D

Sierpień 24, 2009   5 Comments

Nowinki z Liferea

I co nowego?
Najpierw Chromium:
Przeczytałam sobie to, co jest w odnośniku w komentarzu do mojego poprzedniego wpisu i dodałam wszystkie wtyczki do Chromium, o, i działa.
Dalej z nowości:
Koniec kłopotów z podłączeniem internetu na zwykłych modemach! Proszę bardzo: Linnet 0.1 to jest ciąg dalszy programu, który był zawieszony. Teraz wszyscy, obojetnie na jakim Linuksie mogą zainstalowac swoje modemy (te do Neo i Netii). Ubuneo już nie jest jedyne!
I jeszcze takie coś, co pozwala poznac i pobawić sie Linuksem w Windowsie, bez wirtualnej maszyny: andLinux
Opis na Planecie JakiLinux. Według tego mozna sobie zainstalować Ubuntu w Windzie i będzie wszystko działać, tylko ilość pulpitów chyba nie bardzo. Ale może więcej ludzi skusi sie popróbować. Ten sposób to jest inaczej uruchamianie Ubuntu jako aplikacji Windowsa.
Jest tam odnośnik do wideo tutoriala.
I tyle na dziś, Chromium coraz lepsze! :wink:

Lipiec 31, 2009   2 Comments

Prawie koniec szkoły!

Jutro wolne, piątek też, a później to już parę dni, jakoś sie przeżyje. W tym roku plan wykonałam, mam średnią 5,0 bez religii!

A w komputerku za to coś nie tak, eksperyment z E17 sie nie udał. A teraz w żaden ludzki sposób nie idzie zmusić komputera do zainstalowania jakiegoś systemu. Każda płyta liveCD kończy swoją działalność na etapie uruchamiania systemu w trybie live, po prostu się wszystko wyłącza. Takiego czegoś jeszcze u nas nie było i właściwie – nie wiadomo, o co chodzi. Tym sposobem jestem jakby trochę odcieta od maszyny, bo mama nie może się z tym pogodzić. Jest ryzyko, bo coraz więcej pracy, a jeśli to coś z komputerkiem nie tak, to nie wiem, co będzie…
Jak na razie widzę, że mama ściągnęła takie coś do instalacji Debiana z neta, ale nawet na razie się nie pytam, bo – sami wiecie, trochę mama zła (ale nie na mnie, tylko na siebie!)
Tyle na razie, ja się cieszę z moich ocen, wreszcie dałam radę :D

Czerwiec 10, 2009   3 Comments