Gegl
Nowość z Gimp 2.6. Co to jest? Dodatek Gegl to praca w dużej ilości kolorów na każdym kanale kolorów. Teraz Gimp potrafi pracować z głębią 32 bit na kanał. Osobne narzędzie do efektów Gegl też jest bardzo dobre, ale – uwaga! Trzeba bardzo ostrożnie ustawiać, bo każde lekkie przesunięcie na belce ustawień powoduje duuuże zmiany w obrazku. To zalety. A, jeszcze jedno: Menu -> Obraz -> Tryb jest teraz kilka możliwości zapisu kolorów, jest to już bardzo zbliżone do zapisu CMYK. Żeby całkiem z tego korzystać – trzeba mieć swój własny profil kolorów monitora, a prócz tego przydaje się profil od Adobe. Mama na swoim blogu pisała, jakie programy są potrzebne, nie wiem, czy już napisała „receptę” na profil, ale wiem, że linki do sposobu wykonania napewno wstawiła.
A teraz wada: jedna i trudna! Straszliwe obciążenie dla procesora przy robieniu, obrabianiu dużych obrazków! Do tego potrzebny jest lepszy komputer, z dobrą i silną kartą graficzną i szybkim procesorem. Na moim mogę sobie przetwarzać niezbyt duże i raczej mało skomplikowane grafiki. Niektórych efektów na dużych obrazkach nie mogę obejrzeć, bo przy kilkunastu stopniach obrabiania – Gimp potrafi stanąć! Za słaby sprzęt…
Listopad 7, 2008 2 Comments
Nowe tapety
Mama w końcu posprzątała i dorwałam się do kompika. Już tak mniej więcej wszystko działa, nawet Gedit po aktualizacji wczorajszej nie robi fochów. A, sensory od temperatury lepiej działają, szczególnie ten od temperatury dysku. Co tu jeszcze, system dręczy o włączenie sterowników fglrx, ale tak jakoś trochę strach. Dziwne tylko było zjawisko (wczoraj mama poprawiała), że zmienił się UUID i grub wyświetlał error 15, czyli nie miał kontaktu między MBR a partycją, na której siedzi. I SeaMonkey działa, ale nowa, niestety, starego profilu nie chciała połknąć.
A to tapety (ta srebrna plecionka – to po drodze pewnego efektu mi wyszła i tak mi się spodobała). To na końcu to nie tapeta, tylko podniesienie w końcu szybkości mojego Internetu! Mam wreszcie szybciej, brakuje tylko większej pamięci.
Listopad 6, 2008 No Comments
Gedit
Cały czas utrzymuje się u nas błąd Gedita. Były jakieś aktualizacje, ale nie poprawiło się. W trakcie ich instalowania wlepiałyśmy oczy w ekranik i zdążyłyśmy zanotować, o co biega. Jest błąd kodowania w Edytorze konfiguracji -> Schema -> apps -> gedit2 -> preferencje -> encoding -> show_menu. I wyświetla się, że na razie nic nie można zrobić. Trudno, jakoś przyjdzie polubić Leafpada, gdyby miał zakładki i Gedit nie był tak mocno osadzony w systemie…
Klawiatura działa normalnie, sieć (z wyrzuconym Network Managerem) też. Można przeżyć, dobrze, że to raz na 6 miesięcy, częściej trudno byłoby znieść. Jak na razie większych kłopotów nie ma.
A, widziałam, że ktoś szukał Gimp 2.6 w .deb. No to mówią, że trzeba dopisać do repozytorium to:
deb http://ppa.launchpad.net/c-korn/ubuntu intrepid main deb-src http://ppa.launchpad.net/c-korn/ubuntu intrepid main
Jak dla Hardy Heron – to trzeba zmienić tylko nazwy. Później już się aktualizuje sam.
A, jeszcze – SeaMonkey wróciła, ale nowa, niestety, to co było w starej – nie dało się przywrócić, tylko zakładki.
Mama pewno wieczorem skończy sprzątanie, to jak jutro wrócę ze szkoły, zrobię tapetki, bo te szkaradzieństwa wcale mi się nie podobają, beee.
Listopad 4, 2008 No Comments
Gegl

To takie zielone z fajną głębią – to przerobione z uzyciem Gegl. Jedno z tych „normalnych” to prawdziwe, bez przeróbek, a drugie trochę obrobione w normalny sposób. Które to?
Gegl to niesamowite narzędzie i trzeba bardzo ostroznie ustawiać, bo minimalne przesunięcie suwaka powoduje ogromne zmiany. To jest naprawdę suuuper!
Październik 10, 2008 No Comments











