Jeszcze o Dropboksie
Nie wiem czemu, ale wielu ludziom Dropbox kojarzy się z przechowalnią plików. Tak naprawdę – kiedyś, na samym początku tez nie załapałam, co to właściwie jest. A to całkiem nie tak. Nie można wrzucić czegoś tam do Dropboksa i nie mieć tego na dysku, to nie tak. Dropbox powstał po to, żeby ułatwić pracę takim podobnym ludziom, jak mama. Że nie ważne, gdzie kto jest, z jakiego systemu korzysta – mogą razem pracować nad tym samym. W dodatku wszyscy mają dostęp do plików bez wchodzenia na nie swój komputer (nie łączą się zdalnie). Fajna rzecz, tak sobie myślę, że chyba więcej takich pomysłów teraz będzie, bo przecież tak powinno być. Ludzie mogą pracować w domach, nie muszą koniecznie chodzić do biura. A jakby się takie coś rozwinęło, to może kiedyś mnie też by było łatwiej znaleźć pracę, i Robertowi też…
Luty 13, 2009 3 Comments
Strona na Dropboksie
Już jakiś czas jest parę przepisów jak wykorzystać Dropboksa do postawienia na nim swojej strony. Postanowiłam sprawdzić, czy to działa. Przeczytałam na Costa’s Family Page no i do dzieła!
Samą stronkę zrobiłam przy pomocy maminej (kod html + css), top i tło – sama. Dalej co trzeba z tym zrobić?
To już proste. Wrzuciłam folder nazwany „strona” do Dropboksa. W folderze mam to wszystko, co zwykle wrzuca się na serwer przez ftp, czyli index.html, style.css, obrazki. Spacerkiem weszłam sobie do Dropboksa przez stronę, weszłam sobie do folderu „strona”, kliknęłam prawym na pliku index.html. Wyświetliło się menu, w którym jest opcja „kopiuj adres….” Skopiowałam, wkleiłam w pasek przeglądarki na nowej karcie i oczom moim ukazała się stronka pod tytułem: Dropbox – test”. Sami zobaczcie:
Dropbox-test
Działa? Oczywiście, musi działać. Jeśli macie pytania, coś niejasne – proszę pytajcie tu, albo na Forum.
Luty 5, 2009 2 Comments
Brakuje miejsca na dysku?
Jest sposób na upchnięcie 2 Gb w sieci. Dropbox się otworzył dla wszystkich. Jeszcze nie całkiem wyszli z fazy beta, ale można korzystać. Instalacja jest śmiesznie prosta. Ściąga się z tej strony mały programik, paczka .deb. Instaluje się, a później trzeba zabić Nautilusa, czyli
killall nautilus.
Po chwili czekania pojawi się na panelu ikonka. Jeszzcze chwile trzeba poczekać, aż ściągnie sobie resztę. I pojawi się okienko konfiguracyjne, gdzie trzeba wpisać dane, hasło i takie tam inne. I już w home/użytkownik pojawia się nowy folder o nazwie dropbox z zielonym ptaszkiem (jest połączony). Normalnie Nautilusem się tam przeciąga co chcesz. I masz więcej miejsca na dysku!
A, jeszcze: repozytoria dla Ubuntu 8.04:
deb http://www.getdropbox.com/static/ubuntu hardy main
deb-src http://www.getdropbox.com/static/ubuntu hardy main
Informację o tym wynalazku znalazłam na tej stronie
Zaraz sama zainstalowałam i sprawdziłam, czy to takie łatwe. Łatwe!
Wrzesień 13, 2008 2 Comments






