Mój blog o Linuksie, Gimpie i całkiem innych sprawach.
Random header image... Refresh for more!

Nowinki z komputerka

Przeleciałam wpisy w Liferea (oj, dużo zaległości!) i z ciekawości sobie zainstalowałam takie dwa programy:
Chromium – browser – bo ponoć miała już działać na You-Tube, a ja tam lubię muzyki szukać
i
najnowszy VLC.
Co do Chromium – to kicha, przynajmniej u mnie, mam śliczny komunikat, że nie posiadam Falsh’a. Kazałam przeglądarce zaimportować zakładki, hasła i ustawienia z FF – no i też tak jakoś kulawo to wyszło, bo haseł mi brakuje. Sama przeglądarka – taka dziwna, trzeba się przyzwyczaić. Działa to szybko, ale co z tym Falshem? Nie wiem. Autor wpisu Ubucentrum
powołuje się na innego autora. Poszukałam i wyszło mi, że coś pokręcił, bo Skoruppa
wcale nie pisał o Flash’u dla Chrome. Nic, mamie sie przyda jeszcze jedna przeglądarka do sprawdzania stron, albo wyrzucimy.
VLC – no, to jest dobry program. Pisze o najnowszej wersji 1.0.0. „Goldeneye” Final. Suuuper! Nic nareszcie nie trzeba ustawiać, konfigurować, napisy wyświetlają się bez krzaków. Wszystkie formaty, no te które przeważnie się używa, żadnych przycięć, płynnie, nawet na tym naszym „staruszku”.

A na koniec – następna aktualizacja WordPress – coś ostatnio szybko nowe wersje wychodzą. No i znowu wtyczka od automatycznej aktualizacji dokonała cudu i poszło bez żadnych kłopotów. W sumie – nie ma żadnych „wybuchów”, jest lato i wakacje z deszczem, brrr….

Lipiec 12, 2009   6 Comments

Ubuntu 9.04

Jak na razie można powiedzieć, że jest naprawdę lepsze. Network Manager nie stroi fochów. Zaraz po aktualizacji, po restarcie nie było sieci, ale bardzo szybko sie znalazła. Wystarczyło w „Sieciach” wskazac drugą karte sieciową i kazać skonfigurować. Nawet restartu nie trzeba było, tylko same iksy. Co jeszcze? Wygląd jest taki sobie, mało się zmieniło.Kolorki te same, zresztą daje zrzuty. A, tapetka to mój wymysł, tak bardziej na przyszłość, bo przecież wersji PL jeszcze nie ma.
Jak czytam Forum Ubuntu to widać, że najwięcej kłopotów mają ludzie z kartami ATI, ale to jak zwykle. Teraz powinni cieszyć sie tacy jak ja, bo starsze karty całkiem dobrze sobie radzą na zwykłym sterowniku, a nowe ATI nie bardzo. A całkiem nowych sterowników do ATI dalej nie ma. No i na laptopach z dźwiekiem Alsa + Pulse) jakieś kłopoty są, u mnie dźwięk jest dobry, ale mam zwykły zestaw głośników 2+1.
Na razie tyle, no i zrzuty:

Maj 1, 2009   4 Comments

Ciężka sprawa z aktualizacjami

Wczoraj mama skończyła jeden projekt i mówi: „weź zobacz, co z aktualizacjami, mocno świecą”. Patrzę, no i widzę „zakaz wjazdu” się świeci. Klikam i czytam, że jest 208 MB do pobrania, że trzeba zrobić częściową aktualizację, bo inaczej się nie da. No tak, mama ostatnio nie miała czasu, a że u nas włączone wszystkie dostępne źródła i troche takich „obcych”, to sie nazbierało. Co tu zrobić? No to zrobiłam tak: weszłam sobie w źródła oprogramowania i odznaczyłam wszystkie, zostawiłam tylko bezpieczeństwa. Apt sobie wczytał i znowu, że częściowa aktualizacja, ale już nie pluł, że całkiem pakietów nie może sprawdzić. Puściłam tą częściową aktualizację, ponad 208 MB pobrane, później znowu poprawki bezpieczeństwa, restart i jest OK. Ale tym sposobem mam znowu trochę sprzątania, bo przy tej „aktualizacji” oczywiście Apt ściągnął to wszystko, co mama wyrzuciła, bo nie używamy! I tak znowu mamy na pokładzie Th, Pidgina, Rhytmboksa, gry i całe mnóstwo niepotrzebnych programów… Ale znowu n ie mam tyle czasu, żeby to zrobić, na głowie konkurs ortograficzny – następny etap! A mama następną stronę dzisiaj wieczorem musi puścić do klienta. Czasami to trochę się złoszczę, że nie mam swojego laptopka… :whistle:

Marzec 31, 2009   No Comments

Mint 6 cd.

Trochę dziwnie wyszło z tym nowym Kernelem (2.6.27-9). Według tego programu do aktualizacji – został zainstalowany, a po sprawdzeniu w Synapticu – nie! Zresztą Monitor Systemu też podawał, że to Mint 6 na Kernelu 2.6.24-21. Dopiero po instalacji z Synaptica już poszło dobrze i teraz uruchamia się normalnie.

Sprawdziłam filmy – programy Totem i Mplayer działają dobrze, Totem oczywiście wyświetla napisy, z kodekami wszystko w porządku. Dźwięk – jak pisałam, sterowany przez Pulse Audio – działa. Na razie nie widać błędów. O, nie, nie jest tak różowo! Podczas aktualizacji ściągnięty został Firefox 3.01 (chyba), miałam już w Mincie Shiretoko (Firefox 3.1). I jest tak jakoś dziwnie, że obydwie przeglądarki zamrażają się na gmailu! Nie mogę wejść i przeczytać poczty. Tu w Mincie nie robimy konfiguracji programu pocztowego, bo byśmy zbzikowały od pamiętania gdzie jaki mail jest. Pocztę odbieramy pod Ubuntu. I na razie nie wiem, dlaczego tak się dzieje. I dlaczego w obydwu na tej samej stronie, nie rozumiem, ale poszukam.

Na razie Mint 6 jest chyba szybszy od Ubuntu, może to dlatego, że mamy tu mniej programów, nie wiem. Na Ubuntu jest jeden problem nie rozwiązany u nas – jak wchodzimy w Monitor Systemu – to przy zamykaniu okna programu wywala nas do ekranu logowania. Jeszcze mam trochę wolnego, to może uda mi się poszukać, co to jest.

A na koniec – w Mincie na naszej ATI też dało się zrobić akcelerację 3D. ;)

Grudzień 29, 2008   12 Comments

Aktualizacja Mint 5 do Mint 6 Felicia

Obiecałam, zrobiłam. W Mincie jest inaczej niż w Ubuntu, w źródłach nie ma czegoś takiego, jak aktualizacja dytrybucji. Żeby zrobić to bez reinstalowania systemu trzeba zacząć od terminala:
sudo apt-get install mintupgrader-elyssa-main

Później to już normalnie idzie. Przy dobrym łączu trwa całość ok. 2 godzin (ja mam 1MB – tu był mój błąd, ale coś mi WordPress się buntuje, nie chce kodów wstawiać!). I teraz tak: od razu mówię, że nie zainstalowały się sterowniki do ATI, nie ma też startu z nowego Kernela. Instalacja przez narzędzia Minta do sterowników skończyła się czarnym ekranem i system uruchomił się w bezpiecznym trybie graficznym. Mało tego – rozdzielczość w tym trybie to pisze, że jest 640 x 480, a faktycznie monitor działał na 1600 x 1200 z ponad 100 odświeżaniem. Szybciutko trzeba było usunąć xorg-fgrlx. Teraz mam zwykły sterownik, nawet nie „ati”, vesa działa i jest bez 3D. Jeszcze pozostało sprawdzenie, czy ruszy na xorg.conf z Ubuntu – bo na Ubuntu mam 3D na sterowniku „ati”. Jak to dobrze, że nie robimy takich eksperymentów na Ubuntu! Mint jest taki testowy i tu można sobie pozwolić na różne zabawy. A, jeszcze, muszę powiedzieć, że nie było żadnego kłopotu z Internetem – niestety, po aktualizacji Ubuntu do 8.10 było trochę problemów z połączeniem. Szybkość startu systemu jest o wiele większa, niż Ubuntu, pomimo, że w Mincie nic nie usuwałam (np. Network Manager, Pulseaudio), dźwięk działa na Pulse (domyślnie jest włączone). W sumie Mint jest szybki, zobaczymy, jak będzie się sprawował na następnym Kernelu – jest zainstalowany, ale nie wiem na razie czemu nie chce Grub przyjąć tego do wiadomości. Może po kilku restartach zaskoczy, już kiedyś tak było. Na razie po dopisaniu do Gruba startu Minta z kernela 2.6.27-9-generic wyświetla się w Grubie „error 15″. No i to na razie tyle, zobaczę co jeszcze wyskoczy. A, niedługo, w ciągu chyba dwóch – trzech dni będzie do pobrania polska wersja Mint 6 Felicia PL, napiszę i podam link.

Grudzień 28, 2008   2 Comments

Po zmianach w XP

Tak teraz wygląda. Niezbyt dużo dało się zrobić, ale dobre i to. A teraz wezmę się za aktualizację Minta 5 do następnej wersji, czyli 6. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Tym razem w Mincie wszystkie zmiany będą dozwolone, razem z nowymi sterownikami do karty graficznej. Ciekawe, czy będzie czarny, czy biały ekran?

Grudzień 21, 2008   5 Comments