Mój blog o Linuksie, Gimpie i całkiem innych sprawach.
Random header image... Refresh for more!

Kim jestem?

Extrafotka.pl - Pingwinek

Jestem 11 letnią dziewczyną, która lubi zwierzęta. Mieszkam na północy Polski w małej wiosce, na Warmii. Lubię siedzieć przy komputerze, rysować, jeździć na rowerze, jeździć konno i wiele innych rzeczy. Mam klacz wyścigową, ale nie jeździ na wyścigi. Daje ładne źrebaki. Są u nas kozy, 3 psy, wszystkie to suczki, 2 koty – samce. I 2 bociany. To tyle o mnie.

24.10.2008 r.

No tak, czas leci, już mam prawie 12 lat! To znaczy, skończę w grudniu.

Zwierzęta się zmieniły. Są u nas teraz cztery konie:

1/ Jaskrzyca – najstarsza, angielka, super mama,

2/ Denis – klacz hannoverska, z pięknym pochodzeniem, ujeżdżeniowa!

3/ Presley – wałaszek mój ukochany – arabek,

4/ Premiera – klacz trakeńska – hotelowa.

Stan psów też się zmienił, szczeniaki znalazły nowe domy. Została nasza Klara – suuuper mieszaniec, ma w sobie sporo foxa i jego charakter (lubi kury!!!).

Kozy są dalej, będą jeszcze dłuuugo.

Jeden z kotów niestety uznał, że gdzieś indziej będzie mu lepiej i mamy jednego kotka przewrotka. Wchodzi pod nogi i…. się przewraca. Bociany już odleciały…

31.05.2009

Taa, znowu czas minął.
Stan koni:
Wszystkie, które były i jeden doszedł. Wałach, strasznie wysoki, ma coś ze 180 cm w kłębie. Oczywiście – po przejściach, bo u nas nie normalnych koni. Ten został bardzo pogryziony przez pewnego arabskiego ogiera, wyleczony i dostała go moja starsza siostra, bo właściciel ma za mało miejsca, a w ogóle, to zajmuje się bardziej arabami.
Psy: nie mamy teraz psa, niestety. Nasza Klara odeszła zimą, było to straszne.
Koty:
Mamy kotka-przewrotka i parę kotów od siostry i następne ich pokolenie, czyli cztery śliczne kocięta.
Kozy:
Są dalej.
A ja?
Zaraz koniec już piątej klasy, jeszcze rok i gimnazjum, tak szybko to idzie. Trochę się boję, jak to będzie. Nowa szkoła, nowi nauczyciele i długie dojazdy.
A w tym roku myślę, że w końcu dostanę świadectwo z paskiem – bez stopnia z religii, napracowałam się, ale warto!

17.01.2010

Jak to szybko leci!
Mam już 13 lat, po wakacjach do gimnazjum.
Stan zwierząt:
Konie:
Jak zwykle, są cztery.
Koty:
Obecnie mamy pięć kotów:
- Kotek Przewrotek, czyli Filip,
- Jego „żona” Pszczoła,
- Ich dzieci; Feliks, Fela i Frania.
Psy:
Mamy nowego psa, który zwie się „Kumpel”. Jest nieduży i przyjacielski.
Kozy:
Są dalej…

Jak narazie jest dobrze. Mam średnią 5.14 – rekord!

Poza tym nic się nie zmieniło. Hi, hi.